Sporo architektw dopatruje si w przekazywaniu biur projektw pod opiek wykonawcw prozaicznych, psychologicznych aspektw w rodzaju: sprawdzimy tych piknoduchw na ziemi, pokaemy im co to jest prawdziwa robota, niech si teraz pomcz na budowach, w zimie i w niewygodnych warunkach. Tumacz oczywicie, e mniemania tego rodzaju s pozbawione podstaw i nie maj nic wsplnego z decyzjami w sprawie organizacji projektowania. 